- I to będzie nasza tajemnica. – powiedziała szeptem, dotykając jednocześnie dłoni ukochanego, która spoczywała na barierce.
W geście potwierdzenia zacisnął jej dłoń
obejmując ją wolną ręką w pasie. Lekko przyciągnął do siebie i ucałował czubek
jej zadartego noska.
- Kocham Cię, wiesz?
- Wiem.
Potem już tylko obserwowali jak wraz z
prądem rzeki płyną białe jak śnieg łabędzie.
Blondwłosa dziewczyna już nic nie mówiła
napawając się wonią perfum ukochanego. Była szczęśliwa jak nigdy, lecz jeszcze
wtedy nie wiedziała, że utknie w dołku emocjonalnym między szczęściem, a
bolesną prawdą z jaką będzie musiała się zmierzyć.
Eline, silna kobieta z
bagażem wspomnień i trudnym dzieciństwem. To właśnie uczyniło z niej
zdecydowaną dziewczynę, chcącą cieszyć się każdą chwilą. Fakt, że nie raz
dostała od życia kopa, zmotywowało ją do działania i radykalnych zmian.
„ Kiedy chcesz ujrzeć tęczę, musisz pogodzić się z
deszczem”
Swój ulubiony cytat zapożyczyła z
chińskiego ciasteczka z wróżbą i odnosiła się do niego, gdy tylko spotykało ją
coś nieprzyjemnego. Lecz tęcza, tęcza nadeszła wraz ze spotkaniem tego oto
mężczyzny, z którym teraz stała w objęciach. To on dał jej poczucie
bezpieczeństwa, otaczał niewidzialną aurą, która dawała wewnętrzny spokój i
chęć życia. Zawsze, gdy budziła się rano, od nowa zaczynała kochać i cieszyć
się dniem. Z każdym uśmiechem uroczego rudzielca wiązała najwspanialsze
wspomnienia, dostarczając jej dawkę codziennego optymizmu jak poranna czarna
kawa.
Przedtem lekki
wierszyk, teraz wzmógł się rozwiewając długie, kręcone włosy Eline. Odwróciła
natychmiast głowę zasłaniając się chustą, by kosmyki włosów nie dostały się do
jej zielonych oczu.
Your smile and your memory
Simply eases me to sleep.
In my ear while the whispering
Melts my heart on every beat
Twój śmiech i twoje wspomnienia
ułatwiają mi zaśnięcie.
Szept w moich uszach,
z każdym taktem moje serce rozpływa się
~POSTCARDS~

Świetny prolog!I ten początek!:D Czekam na pierwszy rozdział! <3
OdpowiedzUsuń@Kiciaaa1D
Świetnie piszesz!!! <3
OdpowiedzUsuń